My郵i niekontrolowane
|
| Data publikacji: 05-10-2003 Autor:Lifu Kategoria:Na powa積ie Ods這n:4971 |
Czy mieli軼ie kiedy� prawdziwy sen? Taki nietypowy, niecodzienny. Nie chodzi mi o koszmar typu skok z dachu bloku i przera瘸j帷e l康owanie na pod這dze obok 堯磬a, nie chodzi mi o pi瘯ne senne marzenia. Nie, to jeszcze nie to. Pytam, czy 郾ili軼ie kiedy� tak prawdziwie, tak nie鈍iadomie. Czy czuli軼ie kiedy�, 瞠 ten sen wynika z was i tylko z
was, taki krzyk z piwnicy, gdzie� z najg喚bszych pok豉d闚 waszej pod鈍iadomo軼i?
Ja tak 郾i貫m. Wczoraj.
I gdy wreszcie przysz這 przebudzenie, gdy 鈍iadomo嗆 za這mota豉 mi w g這wie, a b鏊 odbi� si� dzikim echem, ja chcia貫m tam wr鏂i�, chcia貫m wr鏂i� na moje schody, moj� wie輳. Chcia貫m wr鏂i� do mojego 鈍iata, do mojej g這wy. Pr鏏owa貫m sobie przypomnie� m鎩 sen, pr鏏owa貫m przypomnie� sobie jakie� jego szczeg馧y. Tylko urywki, tylko strz瘼y, nic wi璚ej. Nic co da這by si� opisa� s這wami, nic co da這by si� 鈍iadomie poj望. Nic. Tylko b這gie uczucie, tylko b這gi posmak, jak zastyg造 na dnie wina szklanicy musztardy smak.
Niekt鏎zy pr鏏uj� zapisywa� swoje sny, niekt鏎zy pr鏏uj� je interpretowa�, szuka� w nich siebie. Jednym s這wem, pr鏏uj� wydosta� je na powierzchni�, na 鈍iadomy 鈍iat, ten zasnuty mg陰 z逝dze� niemo磧iwo軼i. Nie da si�, nie da si�, nie da, nie! O nie! S� rzeczy, s� osoby, kt鏎e mo積a poj望 tylko bez s堯w. S� uczucia, kt鏎ych nie
da si� opisa�, s� miejsca, gdzie 鈍iadome istnienie nie ma wst瘼u. S� byty, kt鏎e nie ograniczaj� si� do swojego mi瘰a, ludzkiego ogranicznika.
Tam gdzie�, gdzie otwieraj� si� wrota percepcji, wrota do 鈍iata bez granic, bez ogranicze�. Tam gdzie�, gdzie trwamy w niemo磧iwo軼i boskiej nirwany, tam podaj� ci r瘯� i zapraszam. A ty odwracasz si� i odchodzisz, zapominasz.
Lifu |