Do kitu z tym (Zwierzenia 6)
|
| Data publikacji: 21-10-2004 Autor:Wibo Kategoria:Opowiadania Ods這n:4808 |
No 豉dnie, 豉dnie. Przezi瑿ienie nie wybiera, ono dopada. Czuj� si� rozjechana, nie chc� je嗆,
nie chc� mi si� gada�, nie chc� mi sie uczy�. Koniec ze mn�, wczoraj udawa豉m przy Kaczorku,
瞠 wszystko jest super. Jasne, ja to bym tam pad豉. Ciekawe co by zrobi�. Ze mn� jeszcze nie
jest tak 幢e. W moim pobli簑 jest wiele anorektyczek i bulimiczek. To straszne, na prawde.
I zn闚 spotkanko z moj� sympati�. Wiecie przymkam oko jak kto� si� sp騧ni 10 minut, ale 20?
To by� pierwszy i ostatni raz, bo nast瘼nym razem to... Wymy郵� co� rygorystycznego! Nie 瞠bym by豉
straszna, okropna itp., ale pewne zasady obowi您uj�. Wszystko fajnie, tylko, 瞠 w domu ochrzan po
pas mia豉m. TYLKO DO 19!!! Tararara... Musia豉m si� streszcza�, ale zn闚 m鎩 m霩g odm闚i� wsp馧pracy
i nie by這 mowy o nagrodzie za zdobyty punkt na zawodach. No, ale ostatnio ca豉 ja nie mog� sob�
potrz御n望. Tym razem by這 szybciorem, expresowo i d**a z rozkr璚enia d逝窺zej gadki. To niemo磧iwe!
S逝cham drum闚! Oj tak ze mn� jest coraz gorzej.
Nawet mam ju� gdzie� tv, Bar v.i.p itp. Koniec bajki, koniec ze mn�, koniec z tym badziewiem! W k徠
z rymami i jakimi� tam wierszami. Ju� nie powiem kogo mam w 4l... Do ostatniego razu!
Wibo |