SONET
Nadchodzi, jest coraz bli瞠j, ju� jej posta�
W bieli powietrze tnie po鈔鏚 drzew uschni皻ych
A wiatr jak n騜 wbity w serce przez przekl皻ych
Dzika przestrze� – ju� nic nie mo瞠 si� osta�
好ieg w mro幡ej ciemno軼i nieznanym morderc�
Niewinno軼i, trawy wyblak貫 i s這鎍e
Jest ostre, a drogom zn闚 zamarz造 ko鎍e
Krew nie wzrusza, szydercze niebo ciemie盧�
Jam jest Kr鏊ow� 好iegu dla wielkiej mi這軼i
Utracone uczucie gryzie me ko軼i
Jam zim� i str騜em w豉snego cierpienia
Nios� w d這niach mr霩 i zabijam marzenia
Jam jest 好ie篡nk� noc� w mro幡ej przestrzeni
A twardy l鏚 daje za ma這 nadziei