Bohater polskiego filmu
|
| Data publikacji: 12-12-2003 Autor:Piotrek Maczuga Kategoria:Film Ods這n:5079 |
Art o bohaterze polskego filmu snesacyjnego na przestrzeni lat. Zjawia� si� zawsze tam, gdzie co� by這 nie tak. Czasami morderstwo, gwa速, napad rabunkowy, ale nie rzadko wystarcza豉 mu zwyk豉 kradzie�, aby pojawi� si� na ekranie. Przez kilkadziesi徠 minut niepodwa瘸lnie okupowa� wyobra幡i� widza, staj帷 si� obro鎍 przepis闚 prawa, albo wr璚z odwrotnie – degustatorem jego niedoskona這軼i. Skazany na 篡cie w wymy郵onym 鈍iecie, kt鏎y albo przera瘸� swoj� realno軼i�, albo odstr璚za� sztuczno軼i�, zmuszony by� przywykn� do niego jak do nowego garnituru. Na szcz軼ie z pomoc� od zawsze sz豉 mu ca豉 gama niezast徙ionych, wydawa這by si� z pozycji wsp販zesnego widza, rekwizyt闚, kt鏎ymi si� otacza� i kt鏎e otacza造 jego, dope軟iaj帷 go i dodaj帷 mu jak gdyby trzeciego wymiaru, jakiego cz瘰to bark na p豉skim ekranie filmowej sensacji.
Jedno jest pewne. Bohater dojrza貫j epoki Gierka 篡je niemal瞠 sam� prac�. Nie ma praktycznie czasu na zakupy, sprz徠anie domu czy wyprowadzanie kota (tymi sprawami zajmie si� oczywi軼ie rekwizytor, albo s御iadka), wa積e aby w lod闚ce zawsze by豉 butelka coca-coli (najlepiej dwie, bo przecie� 瘸den prawdziwy Bohater nie pija towar闚 importowych w samotno軼i) i jaki� alkohol (najlepiej o klas� lepszy ni� ten og鏊nodost瘼ny, czy to w sklepie, czy te� taki z gatunku self-made).
Okazuje si� jednak, 瞠 nie ma tak 豉two, bo przecie� nawet as milicji nie mo瞠 mie� co tydzie�, w czwartkowy wiecz鏎 pe軟ej rolki papieru toaletowego (z drugiej strony, przecie� superbohaterowie nie wydalaj�, wi璚 jedna nieszcz瘰na rolka starcza na do� d逝go). Nie ka盥y te�, siedz帷 przed telewizorem, zaakceptuje fakt, i� policjant-kawaler, zawodowy poligamista (ach te kobiety Borewicza!), albo nieudacznik (czy porucznik Zubek mia� 穎n�?), ma lepsze mieszkanie, ni� on – ojciec czteroosobowej rodziny, kt鏎y naprawd� do serca wzi� sobie fakt, 瞠 model 2+2 jest optymalny (nawet je郵i zasobno� p貫k w sklepach spo篡wczych m闚i co innego). I czy nie irytuje to, 瞠 b璠帷 z wizyt u milicjanta nigdy nie us造szy si� przy herbacie: Ale nie s鏚� tyle, bo si cukier ko鎍zy (a nie wiadomo kiedy dowioz�). W豉郾ie, 瞠 doskonale wiadomo! Rekwizytor przecie� robi zakupy w ka盥y poniedzia貫k, przez ca造 wtorek za siedzi i stara si� zrobi� z gipsu i styropianu wszystko to czego nie uda這 si kupi�, albo po篡czy� od koleg闚 z innego filmu.
Tu za� na 鈍iat這 dzienne wychodzi ca趾iem inny problem. Widz, oddzielony od Bohatera nieprzenikaln� szklan� barier�, kt鏎a zaczyna si� na ob貫j tafli kineskopu typu Rubin a ko鎍zy wraz z obiektywem kamery, nie dostrzega tego, 瞠 篡cie herosa ekranu wcale nie jest us豉ne r瘸mi. Po pierwsze: rozwi您uj帷 skomplikowan� sk康in康 spraw� nielegalnego obrotu dewizami, cz瘰tokro� trudno jest znale� cho熲y kwadrans na ciep造 posi貫k. Problem rozwi您any, gdy cinkciarz zechce skonfrontowa� swoj� wersj� wypadk闚 z milicyjn� w jakim przytulnym barze mlecznym. Wtedy nawet wypada zam闚i� gryczan�, 瞠by nie rzuca si� w oczy. Ale co je郵i 郵edztwo usilnie zmierza w rejony Hotelu Sobieski? Tam, nawet gdyby by這 cokolwiek do jedzenia w postaci nie p造nnej, to str穎wi prawa nie wypada przerywa� akcji z powodu drugiego 郾iadania (drugiego w tym tygodniu). Mo瞠 on co najwy瞠j napi� si� markowego alkoholu i zamieni� par� zda z paniami lekkich obyczaj闚, ale te� bez przesady, bo przecie� jest w pracy (no i jakiego milicjanta sta� na kobiety i alkohol jednocze郾ie?).
Id帷 dalej tym tropem wspomnie� nale篡, 瞠 w tamtych czasach prawie ka盥y m盧zyzna i niejedna kobieta zazdro軼ili Bohaterowi jego nieograniczonego dost瘼u do marki marlboro. Oczywi軼ie, je郵i pali� sporadycznie i bez 瘸dnej filozofii. Jednak gdy papieros urasta� do rangi przed逝瞠nia d這ni, to najcz軼iej okazywa� si� zwyk造m sportem. No bo w ko鎍u, je郵i ju� kto� pali, to niech pali jak wszyscy, a nie jak partia. Czy kto� jednak zastanowi� si� co tak naprawd� znajdowa這 si� w paczcie z napisem marlboro? Czy napis ten nie by� jedynie dzie貫m zdolnych grafik闚, a ca豉 paczka atrap�? Wszak to by造 czasy, gdy o atrapy by這 znacznie 豉twiej ni� o rzeczy realne. Skoro wi璚 imitacja papieros闚, to czemu nie imitacja alkoholu. Nie tak 豉two bawi� si� w smakosza zagranicznych trunk闚, je郵i butelk� Johnny Walkera kto� nape軟i� herbat�. Kto�! Rekwizytor, rzecz jasna. I jak tu funkcjonowa� w豉軼iwie, skoro trzeba pi� herbat� ze szklanki od w鏚ki, a w tradycji narodu preferuje si� raczej picie w鏚ki ze szklanki od herbaty? Na pocieszenie mo積a doda� jedynie to, 瞠 i tak nie jest zalecane spo篡wanie alkoholu na pusty 穎康ek.
Jednak Borewicz i sp趾a nie s� malkontentami narzekaj帷ymi na sw鎩 ci磬i los. Wr璚z przeciwnie, w trudnej rzeczywisto軼i ekranu, rozbarwianej czasami, ku uciesze widza, odrobin� importowanego luksusu, dzielni ch這pcy z MO czuj� si� jak ryby w wodzie. R闚nie dobrze radz� sobie na ministerialnych salonach jak i w melinach. Potrafi� znale� wsp鏊ny j瞛yk i z ofiar�, i z przest瘼c�. Ma這 tego, wielu z nich zyskuje ogromn� sympati� zwyk造ch obywateli, nie tylko przed telewizorem, ale r闚nie� tych z kt鏎ymi maj� bezpo鈔edni kontakt. W dzisiejszych czasach, gdy policjant jest jednym z najbardziej wstydliwych zawod闚 (o milicjantach ju� nie wspomn�), z nostalgi� wspomina si� starszego sier瘸nta z niewielkiego Trzebiatowa, kt鏎y cho� ju� nie pierwszej m這do軼i, stara si� zda wreszcie egzamin dojrza這軼i. Mimo tak oczywistego kontekstu, nikt nie opowiada dowcip闚 o milicjantach, a sam sier瘸nt Lipniak z ksi磬� d這ni rozwija znacz帷o wachlarz rekwizyt闚 z kt鏎ymi do tej pory kojarzyli si� str瞠 prawa. Nawet ci, kt鏎zy okopali si� po drugiej stronie barykady, jak chocia瘺y Tulipan, nie s� bynajmniej pozbawieni finezji i instynktu. Pij�, z regu造 te same trunki i to w towarzystwie tych samych kobiet. Ale to tak mimochodem, bo najwa積iejsi pozostaj� niezmiennie dzielni ch這pcy w niebieskich mundurach. Zawsze w wyprasowanych koszulach, cho� nie maj� ani 穎ny ani 瞠lazka.
Cofaj帷 si� jednak w czasie zaledwie o jedn� dekad�, napotykamy mentor闚 porucznika Borewicza. W鈔鏚 wielu, jak瞠 barwnych postaci, od dw鎩ki dociekliwych dziennikarzy z serialu Janusza Jaxy pocz患szy, a na psie Cywilu sko鎍zywszy, wyra幡� (i grub� niestety) kresk rysuje si� kapitan Sowa. Niby zupe軟ie jak w latach siedemdziesi徠ych, niby te same czarne charaktery, ten sam kodeks karny, a jednak jest jako� inaczej. Przede wszystkim odleg貫 wydaj� si� jeszcze by� typowe problemy dojrza貫go socjalizmu. Barbara i Jan nie trapi� si� talon na auto, bo 篡czliwa redakcja G這su daje im w u篡tkowanie ca趾iem sprawn� syrenk�, Sowa za� nie musi si martwi� tym, kto mu rano kradnie mleko spod drzwi, i to wcale nie dlatego, 瞠 mleka nie ma. Jest, tylko z這dzieje jakby innego kalibru i maj� doskona貫 wyczucie tego co warto broi�, 瞠by sta� si� bohaterem odcinka. Poza tym naruszanie nietykalno軼i cielesnej str闚 prawa, a raczej jego cz瘰totliwo�, czy wr璚z systematyczno� okaza豉 si� wprost proporcjonalna do czas闚. I cho kapitan Sowa przypomina troch� bohatera czarnego krymina逝 w stylu Dashiela Hammeta czy Raymonda Chandlera, to jednak (a mo瞠 w豉郾ie dlatego) bro� s逝瘺owa jest dla niego jedynie uzupe軟ieniem potencja逝 drzemi帷ego pod czaszk�. Niestety, wkr鏒ce proporcje mi璠zy si� umys逝 a si� pi軼i zostan� powa積ie zachwiane. Ale o tym dalej.
Kiedy Borewicz zacz� powa積ie zastanawia� si� nad emerytur�, a Sowa ju� dawno mia� tego typu rozterki za sob�, do akcji wkroczy這 najm這dsze pokolenie filmowego 鈍iatka sensacji. Bo cho� dawni mistrzowie zestarzeli si� wyra幡ie, to przest瘼cy zacz瘭i sprawia� wra瞠nia coraz m這dszych. Nowe czasy wymaga造 wi璚 ca趾iem nowych krok闚. Zacz這 si� od weryfikacji starych, dobrych obywateli milicjant闚, a nast瘼nie, aby zachowa� pozory, i� cokolwiek ta farsa znaczy豉 w praktyce, wsadzono or這wi koron� na 貫b i przemalowano napis na drzwiach radiowoz闚. Bro�, urz康zenia 帷zno軼i, pojazdy s逝瘺owe, sprz皻 biurowy i mundury przez chwil� jeszcze pozosta造 bez zmian. Chwila ta wystarczy豉 tym, kt鏎zy szcz郵iwie przeszli weryfikacj�, na odnalezienie si� w nowej sytuacji – w 鈍iecie w kt鏎ym nie drogi alkohol czy markowe spodnie s� miar� sukcesu, lecz to czy du穎 strzelasz i ma這 m闚isz.
Nic wi璚 dziwnego, 瞠 bardzo szybko do rangi podstawowego rekwizytu Franza i jego koleg闚 uros造 wszystkie te przedmioty, kt鏎ymi mo積a zrobi� drugiej osobie krzywd�. Szczeg鏊nie na pocz徠ku liczy� si� efekt, nie finezja, si璕ni皻o wi璚 po popularne radzieckie karabiny typu AK, kt鏎ych obecno� mo積a by這 wyja郾i handlem broni� przez nieuczciwych 穎軟ierzy w jednostkach wojskowych. Wkr鏒ce jednak si豉 zniszczenia siana przez ka豉sznikowa okaza豉 si� niewystarczaj帷a – wszak na panoramicznym ekranie (czy to kinowym, czy telewizyjnym) mo積a by這 zmie軼i� du穎 wi璚ej trup闚. Przygl康aj帷 si� wi璚 broni s逝瘺owej wielu policyjnych heros闚 lat dziewi熛ziesi徠ych, mo積a do� do wniosku, 瞠 albo polska policja, wbrew og鏊ne panuj帷ej opinii jest 鈍ietnie uzbrojona, gdy ka盥y oficer 郵edczy ma pod marynark� przynajmniej dwa pistolety p豉utomatyczne i po cztery pe軟e magazynki do ka盥ego z nich, albo pobory w policji s� znacznie wi瘯sze ni� przypuszczamy, skoro ka盥ego sta� na kupno pistoletu za – lekko licz帷 – kilka tysi璚y z這tych. A sk康 wiadomo, 瞠 to bro� nabyta a nie s逝瘺owa? Bo bro� s逝瘺owa zwyczajowo deponowana jest (razem z odliczon amunicj�) w szafie pancernej na komisariacie, tymczasem typowy Bohater wydaje si� z ni� nie rozstawa� nawet po godzinach pracy. Mo積a oczywi軼ie czepia� si szczeg闚, 瞠 pojemno� magazynka karabinu AK wystarcza na nie wi璚ej ni� trzy sekundy strzelania seri�, a zar闚no policjanci jak i bandyci (w szczeg鏊no軼i bandyci) nie szanuj� w zupe軟o軼i tego niepodwa瘸lnego prawa fizyki, ale od czego rekwizytor? Zahartowany zawodowo w latach siedemdziesi徠ych bez problemu stworzy po帷zenie rogu obfito軼i z magazynkiem.
Cz瘰tsze u篡wanie broni wi您a這 si� jednak do� bezpo鈔ednio z wi瘯sz� ilo軼i� ofiar, co niestety odczu� musieli tak瞠 przedstawiciele w豉dzy. Za czas闚 Kapitana Sowy czy nawet w latach 鈍ietno軼i porucznika Borewicza, albo psa Cywila (w jakimkolwiek by nie by� stopniu) umierali g闚nie niewinni obywatele albo przest瘼cy. 妃ier� zbiera豉 najostrzejsze 積iwo przede wszystkim w鈔鏚 prostytutek, meliniarzy, samotnych dziewcz徠 wracaj帷ych p幡o z pracy albo emeryt闚, kt鏎zy nieopatrznie postanowili wyj� na spacer z psem akurat do lasu, gdzie wiadomo by這, 瞠 od jakiego� czasu grasuje morderca. Ps闚 z regu造 nikt nie zabija�, bo to przynosi這 pecha i wprowadza這 nieprzyjemny nastr鎩. Z czasem, gdy zacz瘭i masowo umiera� tak瞠 policjanci sytuacja zacz豉 si komplikowa�, bo w zasadzie trafiali przez to do tego samego panteonu nies豉wy, jak wspomniane wy瞠j elementy. Szybko jednak poradzono sobie z tym problemem, gdy� regu造 鈍iata sensacji wydaj� si� by� nieub豉gane. I tak: na pewno umrze mi造 policjant, kt鏎y ma wielu przyjaci� i wszyscy go lubi�, bo w policji nie ma miejsca dla mi造ch ludzi. Ma豉 szanse na prze篡cie ma tak瞠 policjant, kt鏎y za kilka dni ma odej� na emerytur�, szczeg鏊nie je郵i pope軟i kardynalny b康 i po dwudziestu latach pracy wreszcie poka瞠 kolegom zdj璚ie swoich dzieci i wnucz徠, a nast瘼nie napomknie co� o spokojnej emeryturze i 這wieniu ryb. Chwil� p幡iej przeszyje go od czterech do o鄉iu kul, aby widz przypadkiem sobie nie pomy郵a�, 瞠 poczciwy glina jeszcze si� z tego wyli瞠.
Z czasem okaza這 si�, 瞠 r闚nie� 鈍iat sta� si� du穎 mniejszy. Wspominany porucznik Borewicz, gdy chcia� przekaza� co� swoim prze這穎nym, b康� te� skontaktowa� si z central� (w kt鏎ej zawsze pracowa豉 milicjantka o aksamitnym g這sie), skazany by� na u篡wanie s逝瘺owego radia, b康� te� szukanie aparatu telefonicznego. Dzisiejszemu Bohaterowi z pomoc� idzie technika. Okazuje si� bowiem, 瞠 nawet kr鏒kofal闚ka nie du穎 wi瘯sza od paczki papieros闚, mo瞠 by� skuteczna bez wzgl璠u na dystans, warunki atmosferyczne czy zak鏂enia spowodowane coraz wi瘯szym t這kiem w eterze. Obecnie jednak policjanci coraz cz軼iej rezygnuj� z magicznych urz康ze� na rzecz darmowych minut i wybranych numer闚. Tak wi璚 telefon kom鏎kowy zast瘼uje radio, a przez to jeszcze jeden gad瞠t odr積iaj帷y nas, zwyk造ch 鄉iertelnik闚 od superbohater闚 odchodzi do lamusa. W zamian za to wsp販zesny Bohater dostaje ca� gam� zupe軟ie nowych zabawek, z kt鏎ych wi瘯szo�, oparta jest na technologii satelitarnej albo tajnych superkomputerach, dzi瘯i czemu 瞠lazna zasada, m闚i帷a i� musi istnie� wiedza tajemna niedost瘼na dla zwyk貫go, szarego widza pozostaje zachowana.
Ale m闚imy r闚nie� o czasach zgni貫go kapitalizmu, kiedy to obficie, jak nigdy, uwidaczniaj� si� dra積i帷e r積ice klasowe. W czasach gdy kapitan Sowa odnosi koleje sukcesy w walce z wrogiem, problem ten raczej nie wyst瘼owa�, bo (przynajmniej na ekranie) wszyscy byli klas� 鈔edni�. Nikt nie mia�, albo nie powinien mie� wi璚ej ni� inni, no chyba, 瞠 przest瘼ca, wtedy mo積a go 鄉ia這 nienawidzi�, albo cho熲y krytykowa�. Obecnie ka盥e dziecko wie, 瞠 czasy nasta造 takie, 瞠 jedni maj� wi璚ej a inni mniej, co, z regu造, wi瞠 si� w spos鏏 bezpo鈔edni z zarobkami, kt鏎e z kolej, s� na og� odwrotnie proporcjonalne do w這穎nej pracy. I tutaj, jak przed paroma dekadami, bez trudu znajdziemy cz這wieka, kt鏎ego mo積a nienawidzi�, albo cho熲y krytykowa�. Uwag� widza jednak przykuwa cz瘰to zupe軟ie inna rzecz. Ot� jak, w obliczu przedstawionych fakt闚, Bohatera, kt鏎y, jak doskonale wiemy, nie zarabia zbyt du穎, sta� na drogie auto i ogromny dom (albo przynajmniej mieszkanie)? No i czemu nie sta� go na 篡letki? Cho� przecie� mawiaj�, 瞠 w filmach tylko bezdomni i detektywi budz si� nieogoleni, co nie zmienia faktu, i� je郵i Bohater w og鏊e sp璠za czas w 豉zience, to w豉郾ie na goleniu. Na szcz軼ie dla widza rzadko zdarza si�, 瞠by bra� on gor帷� k徙iel w pokrytej pian� wannie, depiluj帷 sobie przy tym nogi. Co najwy瞠j prysznic. Za� opr鏂z wanny zupe軟ie zb璠ny wydaje si� r闚nie� klozet, bowiem sikaj� tylko przest瘼cy, a kupy nie robi nikt.
Problem niesprawiedliwego spo貫cznie stosunku tego co si� ma do tego co si� mie powinno z policyjnej pensji jest wieloaspektowy i warto mu si� przyjrze dok豉dniej. Franz Maurer t逝maczy posiadanie zagranicznego auta (w czasach w kt鏎ych niewielu by這 na takie sta�) i du瞠go domu o nieograniczonym chyba metra簑, jako spadek po 穎nie. I nawet kiedy by豉 ma穎nka upomina si� o swoj w豉sno� i tak wydaje si� podejrzane, 瞠 by這 go sta� cho熲y na utrzymanie takich skarb闚. Kryzysowy moment, gdy musi przeprowadzi� si� z willi do ma貫j kawalerki nie pozostawia na nim 瘸dnego 郵adu. By這 bowiem od pocz徠ku pewne, 瞠 wkr鏒ce znajdzie si� i nowe mieszkanie i samoch鏚. Jest jedn� z niepisanych zasad filmu sensacyjnego, 瞠 Bohater (nawet ten z造) nie korzysta z komunikacji miejskiej. Zdarza mu si� jecha� taks闚k�, szczeg鏊nie w towarzystwie kobiety, ale t這k w tramwaju to nie dla niego. R闚nie� Sowa i Borewicz nie marnowali nigdy czasu na przystankach, ale dla odmiany, ich sytuacja finansowa by豉 bardziej klarowna, a to g闚nie dlatego, 瞠 dzia豉li w czasach, gdy nie mo積a by這 mie� wi璚ej ni� inni i nie wzbudza podejrze�.
Jest jednak jeden rekwizyt, kt鏎y rzadko pozostaje w gestii rekwizytora, a kt鏎y od lat funkcjonuje w prawie niezmiennej formie, b璠帷 jednocze郾ie bezwarunkowo koniecznym do 篡cia ka盥emu 闚czesnemu i wsp販zesnemu kowbojowi. Tym rekwizytem jest bez w徠pienia Kobieta. Za czas闚 porucznika Borewicza wyst瘼owa豉 ona g闚nie jako element do帷zany gratis do po軼ieli, specyficzny ozdobnik mi璠zy scenami, dzia豉j帷y w my郵 zasady, 瞠 w ka盥ym polskim filmie powinien by wyeksponowany, przynajmniej przez u豉mek sekundy, cho熲y ma造 fragment kobiecej piersi, 瞠by zape軟i� sale kinowe, albo, 瞠by widzowie czwartkowej Kobry mieli o czym pogada� nast瘼nego dnia w pracy. O ile kapitan Sowa pozostawa� w tych sprawach do� dyskretny, tak porucznik Borewicz nie przepu軼i� 瘸dnej okazji i w roli don簑ana by� r闚nie skuteczny jak w roli str瘸 prawa. W jego kontek軼ie mo積a by這 wr璚z powiedzie�, 瞠 kobieta jest bohaterem zbiorowym – co odcinek inna i raczej trudno zapami皻a� jej imi�. Jedyn� przedstawicielk� p販i pi瘯nej, kt鏎a posiada jakiekolwiek cechy indywidualne jest wsp逍racownika pan闚 Borewicza i Zubka – milicjantka Elka, kt鏎ej scenarzysta nie wyposa篡� nawet w nazwisko, gdy� jej rola ogranicza豉 si� w zasadzie do obni瘸nia poziomu testosteronu w pomieszczeniach s逝瘺owych MO do poziomu bezpiecznego dla zdrowia milicjant闚. Jej inwencja w rozwi您ywaniu spraw stricte kryminalnych ociera豉 si� w zasadzie o b康 statystyczny, niemniej jednak zabiera� g這s nierzadko, lecz g闚nie po to, aby odrobin� s這dyczy zr闚nowa篡� w widzu niech� do porucznika Zubka. To z kolei tworzy這 bardzo zwarty i skutecznie dzia豉j帷y mechanizm. Od zawsze bowiem ludzie narzekali na w豉dze, cho熲y na jej arogancj i skromny intelekt, tak wi璚 dzielny Antoni Zubek sta� si� nadwornym koz貫m ofiarnym, kt鏎ego obecno� w szeregach milicji doskonale t逝maczy豉 smutn rzeczywisto�.
Ale wraz z czasami rozwijaj� si� tak瞠 kobiety. Dziewczyna Franza ma ju� imi�, nazwisko, 豉tw� do identyfikacji twarz no i, rzecz jasna, trudn� przesz這�. Co prawda nadal brak jej jakiejkolwiek osobowo軼i i nie豉two o niej powiedzie� du穎 wi璚ej ni� to 瞠 jest zwyk� dziwk�, ale przynajmniej ma swoje pi� minut i na tyle silny wp造w na Bohatera, 瞠 z jej powodu pada kilka strza闚 i jeden trup, czemu z kolei zawdzi璚zamy wyd逝瞠nie si� filmu o pi� do siedmiu minut. Na szcz軼ie 鈍iat nie stoi w miejscu i wkr鏒ce nast瘼uje feminizacja zawodu policjanta. Bohaterowie Kameleona czy Sfory musieli przyj� w swe szeregi r闚nie� pi瘯ne panie. Razem z tym wzros這 zagro瞠nie werbalnego napastowania seksualnego, bo wiadomo, panowie jak to panowie – lubi� sobie czasem powiedzie co� bardziej dosadnie, a pech chce, 瞠 wi瘯szo� polskich przekle雟tw pochodzi w linii prostej od okre郵e� zwi您anych z kobiecym zawoddem, narz康ami p販iowymi, b康� te� seksem. Nast瘼ny problem to miejsce kobiety w takim uk豉dzie. Wiadomo przecie�, 瞠 damie nie wypada biega� z karabinem za pierwszym lepszym gangsterem, zdarza si� wi璚, 瞠 je郵i policjantka jest m這da i pi瘯na, to ma szans� zosta� np. wybitnym specjalist� od komputer闚, kt鏎a pomimo ma貫go sta簑 (robionego chyba w przedszkolu) i tak na g這w� bije wszystkich najbardziej do鈍iadczonych informatyk闚, i to nie tylko dlatego, 瞠 ci s� na og� 造si i w okularach. Pow鏚 jest ca趾iem inny: zdolna policjantka potrafi bowiem za pomoc zwyk貫go laptopa z豉ma� ka盥y szyfr, nawet na rz康owym serwerze, na kt鏎ego zabezpieczenie wydano miliony z這tych, dolar闚 albo rubli i kt鏎y jest tak dobry, 瞠 z豉manie, nawet sposobem numerycznym zaj這by kilkaset lat ci庵造ch oblicze�. No i gdzie te czasy, gdy kryminolog znajdowa� na miejscu zbrodni kawa貫k rachunku z pralni i to wystarczy這 do namierzenia drania (przest瘼cy, nie kryminologa)? A dzi�, nie do�, 瞠 czasy ci窺ze, to na og� policjant jest w stanie rozwi您a� spraw� dopiero wtedy jak jest od niej odsuni皻y.
Co czasy, to obyczaje – chcia這by si� powiedzie�. Zmienia si� rzeczywisto� wok Bohatera, zmienia si� spektrum jego zachowa� i narz璠zi, kt鏎ymi si� pos逝guje. Ma這 tego – zmienia si� r闚nie� spos鏏 postrzegania tych narz璠zi przez widza, dzi瘯i czemu przestaj� one by� tylko narz璠ziami a staj� si� rekwizytami. I zmienia si� r闚nie� Bohater, kto wie, czy nie najwa積iejszy z rekwizyt闚.
Piotrek Maczuga |